Makijaż na randkę – zrób wrażenie

młoda zakochana para

Nie chodzi o to oczywiście, by się przemalować i zrobić z siebie inną osobę, lecz podkreślić atuty oraz dodać odrobinę tajemniczości spojrzeniu. Taki np. mały trik, jak biały cień do powiek doda świeżości spojrzeniu.

Co jeszcze można zrobić, żeby wyglądać czarująco podczas randki, ale nie sprawiać wrażenia, jakbyśmy właśnie zeszły z teatralnej sceny? Jaki jest więc idealny makijaż na randkę, poznajcie kilka rad.

Subtelne Smokey Eye + kreska

Oko na randkę, aby naprawdę uwodziło, musi być subtelne i wyraziste zarazem. Najlepiej wykorzystać na tę okazję cienie o delikatnych kolorach – umiarkowanego brązu, który umiejętnie można połączyć ze złotem, a także bladego różu czy fioletu. Jakkolwiek cienie zdecydowanie powinny być stonowane lub delikatnie kolorowe, to już czarna kreska tak modna ostatnimi czasy, ma być sugestywna i fantazyjnie wyciągnięta za obręb oka. Do tego trik – skośnym lub bardzo cienkim pędzelkiem można nabrać trochę czarnego cienia i narysować kreskę wzdłuż linii rzęs – to zabieg optycznie „zagęszczający” brwi. Rzęsy, jeżeli są długie i gęste, to wystarczy użycie zalotki i tuszu. Jeśli jest inaczej, można delikatnie zagęścić swoje rzęsy przyklejonymi kępkami sztucznych. W zewnętrznym kąciku przykleić najlepiej 2 lub 3 kępki długich oraz około 3 kępki małych na pozostałej powierzchni powieki, w równych odstępach. Rzęsy będą zagęszczone, a jednocześnie będą wyglądały naturalnie. Spojrzenie stajnie się głębsze i tajemnicze.

Róż na policzkach

Delikatne podkreślenie policzków różem jest nieodzowne przy makijażu na randkę. To dodaje emocji twarzy! Do odpowiedniej aplikacji różu (nie za dużo – nie za mało)  musimy mieć dobry pędzel z miękkim włosiem. Nie będzie wówczas efektu „różowego placka” czy też „buraka”, jak kto woli. Nie można przyciskać zbyt mocno pędzlem do skóry, jedynie lekko musnąć policzek Efekt delikatnego rumieńca dodaje witalności twarzy, rozgrzewa emocje… Wskazane jest też użycie odrobiny rozświetlacza. Delikatna cera będzie wtedy wyglądała naturalnie i stanowiła dobre tło dla bardziej wyrazistych punktów na twarzy, jak oczy czy usta.

Usta

Wybrać mocno czerwone, modny ostatnio kolor fuksji, a może brąz czy nude? No więc  mocne kolory szminek są… bardzo niepraktyczne, bo np. przy jedzeniu czy pocałunkach zostawiają ślady, zaś na ustach pozostaje nieestetyczna obwódka na konturze warg. Niektóre kobiety mają z natury ładny naturalny, dość intensywny kolor ust, wtedy wystarczy zaledwie nawilżający balsam, który zrobi mokry i lekko błyszczący efekt. W innej sytuacji przyda się pomadka w odcieniu delikatnego zgaszonego różu. To nada ustom nie tylko koloru, ale też subtelności i jeszcze bardziej zwróci uwagę na bardziej wyraziste oko.

Letni a zimowy makijaż na randkę

Jeżeli randka to wspólny wypad na letnią imprezę z tańcami, to makijaż powinien podkreślać naszą  opaloną skórę i sprawiać, że będziemy błyszczeć w towarzystwie. Letnia impreza to doskonała szansa by trochę zaszaleć, dlatego można wtedy zrobić jednak sugestywne czarne smoky eses i dodać nieco metalicznego glamu. Żeby całość nie wyglądała zbyt ciężko, trzeba dodać rozświetlający cień (np. biały), który dodaje blasku. W połączeniu z opaloną skórą taka propozycja prezentuje się przepięknie najlepiej na brunetkach. Dla blondynek trzeba zastosować o wiele jaśniejszą tonację tego zestawienia. Im bardziej pasuje beż, złoto, brąz i róż.

Zimą stajemy się bardziej nostalgiczni, ale i zmysłowi zarazem. Lubimy się w siebie wtulać, głaskać, muskać. Randki mają często charakter czułych spotkań przy lampce wina w zacisznej kawiarence, gdzie jesteśmy blisko siebie i patrzymy sobie głęboko w oczy. Wtedy kobieta nie powinna  na siebie nakładać zbyt wielu warstw makijażu i szafować z kolorami. Co jest wtedy ważne? Na pewno róż na policzkach – to zawsze. Natomiast to, czy podkreśli tym razem bardziej usta czy oczy, powinno zależeć od jej bieżącego samopoczucia. Czasami może mieć nieodpartą chęć na mocną czerwoną szminkę i nie musi się powstrzymywać tylko dlatego, że taka pomadka zostawia ślady. Powinna jedynie pamiętać o tym, by dyskretnie ją uzupełnić.

Najważniejszy jest dobry podkład

Maseczka odprężająca lub nawilżająca, krem do twarzy, podkład, korektor…  Cera i usta przed nałożeniem kosmetyków kolorowych powinny być nawilżone i gładkie, zaś brwi skorygowane do ładnego, sugestywnego kształtu, a kiedy są zbyt jasne – można je lekko pomalować lub dla osiągnięcia trwalszego efektu zastosować hennę. Nie można tego jednak robić tu przed pierwszą randką, to zbyt ryzykowne, że coś się nie uda lub efekt będzie odwrotny od oczekiwanego, a nie będzie już czasu, by przełożyć spotkanie. Jeśli chodzi o rzęsy, to bardzo modne ostatnio zagęszczanie i przedłużanie rzęs stwarza taką możliwość, że nie trzeba martwić się ich malowaniem. Odpowiednio przeprowadzony zabieg daje efekt prawie naturalny.

Ale co jest najważniejsze? Sen i pozytywne nastawienie, a na koniec już po wykonanym make-up’ie szeroki uśmiech i błysk w oku! A pozostałe kosmetyki na makijaż na randkę możesz kupić w drogerii Hebe: https://www.hebe.pl/2016/2/10/no-make-up-najlepszy-makijaz-nie-tylko-na-randke.

Zostaw opinię

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe zaznaczone są znakiem *